Mój szef, Zapowiedzi

Dwie połówki jabłka

Czytanie książek sprawia nam przyjemność. Może niekoniecznie mogliśmy to powiedzieć o lekturach, jakie mieliśmy w swoich rękach, ale czytanie innych, mniej edukacyjnych książek na ogół kojarzy nam się z czymś bardzo przyjemnym. Co doskonale pozwala zrozumieć świat. Chociaż można powiedzieć, że czasem nawet lektury szkolne miały w sobie to “coś”, co pozwalała się przy nich doskonale bawić. Najczęściej człowiek zdaje sobie z tego sprawę dawno po fakcie, kiedy już dawno opuścił mury szkolne. Jeżeli ktoś szuka książki, która będzie sprawiała mu wielką przyjemność, to koniecznie powinien sięgnąć po “Mój szef” Melissy Darwood.

Korpomachina

Wiele osób doskonale wie, że Melissa Darwood pisze fantastyczne książki, gdzie można spotkać bardzo wyrazistych bohaterów. Takich, którzy są ogromną radością życia. Całkiem możliwe, że gdyby człowiek spotkał ich w normalnym życiu, to cieszyłby się, że ma takich znajomych. Tak, książki Darwood dostarczają dużo radości każdemu czytelnikowi. I tak chyba będzie i tym razem, ponieważ zanosi się na bardzo gorący romans biurowy. Główną bohaterką jest Maria. Kobieta znajduje zatrudnienie w wielkiej korporacji. Najchętniej to uciekłaby gdzie pieprz rośnie, ponieważ nie ma dla niej nic gorszego niż praca w wielkiej korpomachinie, ale nie ma wyboru. W końcu pieniądze same jej z nieba nie spadną. Maria uważa, że w żadnej takiej firmie człowiek jest niedoceniany. Traktowany jest jako szeregową jednostkę, która ma do wykonania najróżniejsze rzeczy. I tak jest właśnie u niej.

Niezbyt idealny szef

Koleżanki uważają, że ich wspólny szef to ideał. Może to fakt, że jest przystojny i do tego zawsze pokazuje się w idealnie skrojonym garniturze. Do tego ma zegarek, który nie tylko pokazuje czas, ale również to, że jego cena do niskich nie należała. Ale Marysia już dawno zorientowała się, że owy osobnik ma kalkulator zamiast serca i bez żadnych skrupułów wykorzystuje swoich pracowników. Mają dla niego tyrać nie tylko w wyznaczonych godzinach pracy, ale również poza nimi. Maria najchętniej by wszystko rzuciła. Musi jednak na to poczekać do momentu, aż uda jej się odłożyć odpowiednią ilość pieniędzy. Dzięki temu otworzy swój własny biznes. Na razie pozostaje jej wypełnianie obowiązków oraz złe myśli kierowane w kierunku szefa. Do pewnego momentu. Maria razem z szefem zostają pewnego dnia po godzinach. Okaże się, że “Mój szef” może być zupełnie innym człowiekiem, który całkiem możliwe, że jednak gdzieś tam ma swoje serce i to bardzo czułe.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com